Opublikowano

Strategia multi-cloud – ważny element hybrydowego środowiska IT

Strategia wielochmurowa (ang. multi-cloud computing) to przetwarzanie danych z wykorzystaniem dwóch lub więcej usług świadczonych poprzez platformy cloud computing.

Chociaż mogą to być oferty chmurowe typu oprogramowanie jako usługa (SaaS – Software as a Service) lub platforma jako usługa (PaaS – Platform as a Service), to obecnie środowisko wielochmurowe przeważnie dotyczy kombinacji usług typu infrastruktura jako a usługa (IaaS – Infrastructure as a Service), dostarczanych z chmur publicznych.

Tym, co przede wszystkim skłania firmy do wyboru strategii opartej na wielu chmurach, jest brak pewności co do niezawodności pojedynczej chmury, a także chęć uniezależnienia się od jednego dostawcy. Model multi-cloud był i nadal jest postrzegany jako sposób na zapobieganie utracie danych lub przestojom spowodowanym lokalnymi awariami któregoś z komponentów w chmurze.

Redundancja i uniezależnienie od jednego dostawcy to nie jedyne powody wyboru wielochmurowego i hybrydowego środowiska IT. Są też cele biznesowe i techniczne, obejmujące korzystanie z bardziej konkurencyjnych cenowo usług w chmurze oraz korzystanie z lepszych ofert i funkcjonalności różnych dostawców usług chmurowych.

Do multi-cloud firmy przekonuje też możliwość zachowania suwerenności wrażliwych danych. Określone regulacje, przepisy i zasady korporacyjne wymagają fizycznego przechowywania danych firmowych w określonych lokalizacjach. Wielochmurowość może pomóc spełniać te wymagania, ponieważ pozwala wybierać spośród ofert wielu dostawców usług IaaS posiadających centra danych w różnych regionach. Ta elastyczność w zakresie lokalizacji danych w chmurze umożliwia również firmom lokalizowanie zasobów obliczeniowych jak najbliżej użytkowników końcowych w celu uzyskania optymalnej wydajności i minimalnego opóźnienia.

Nowe technologie, takie jak bezserwerowe przetwarzanie danych (serverless computing) i uczenie maszynowe (machine learning), będą zyskiwać na popularności dzięki korzyściom bezpieczeństwa, jakie wnoszą do chmury. Bezserwerowe przetwarzanie danych umożliwia natychmiastowe skalowanie i patchowanie w chmurze, co zmniejsza cyber ryzyka. Uczenie maszynowe natomiast pomaga serwerom rozpoznawać zagrożenia na podstawie określonych wzorców i reagować na nie szybciej niż człowiek administrator.

Strategia multi-cloud daje też możliwość wybierania różnych funkcjonalności lub usług w chmurze od różnych dostawców. Jest to pomocne, ponieważ niektóre środowiska chmurowe są lepiej dostosowane do konkretnych zadań niż inne.

Chmura hybrydowa i model multi-cloud są podobne, lecz mają różne modele infrastruktury IT. Pierwsza odnosi się do środowiska przetwarzania w chmurze, które wykorzystuje połączenie lokalnej chmury prywatnej z chmurą publiczną pochodzącą od innej firmy, z zachowaniem zgodności między nimi. Przedsiębiorstwa często decydują się na chmurę hybrydową, żeby zachować możliwość uruchamiania części obciążeń na własnej infrastrukturze, a gdy zapotrzebowanie na moc obliczeniową znacząco wzrasta – móc korzystać z chmury publicznej.

Wielochmurowość w powszechnym rozumieniu odnosi się do korzystania z usług wielu dostawców chmury publicznej i stanowi bardziej ogólne podejście do zarządzania i płacenia za usługi w chmurze w sposób, który wydaje się najlepszy dla danej organizacji. Jednak multi-cloud nie wyklucza chmury hybrydowej, która może być częścią środowiska wielochmurowego.

Co istotne, strategia multi-cloud zapewnia elastyczność wyboru i dopasowania optymalnej usługi chmurowej do konkretnych obciążeń i aplikacji biznesowych.

Multi-cloud computing

Zalety

  1. Pozwala na uniezależnienie się od jednego dostawcy
  2. Daje możliwość znalezienia i dopasowania optymalnej usługi w chmurze do określonego profilu firmy lub zastosowania biznesowego
  3. Zwiększa nadmiarowość
  4. Niezawodność
  5. Ochrona prywatności
  6. Zapewnia elastyczność
  7. Optymalizacja działania chmury

Wady

  1. Dział IT korzystając z wielu rodzajów platform chmurowych musi posiadać odpowiednią wiedzę ekspercką
  2. Zarządzanie obciążeniami lub aplikacjami może również stanowić wyzwanie, ponieważ informacje przechodzą z jednej platformy chmurowej na drugą
  3. Lepsze ceny i rabaty na usługi chmurowe można uzyskać wykupując więcej usług u jednego dostawcy, natomiast w przypadku korzystania z kilku platform chmurowych trudno o upusty.
Opublikowano

Gartner: Trendy technologiczne 2018

Technologie, które znalazły się w zestawieniu prognoz na 2018 rok powinny rozwijać się dynamicznie na przestrzeni najbliższych 5 lat, przewidują analitycy Gartnera.

„Disruptive innovation” to pojęcie, którym określa się tworzące nowe rynki technologie, które mają szansę zmienić sposób funkcjonowania firm lub osób prywatnych, zaburzając zastały porządek ekonomiczny.

Zdaniem analityków firmy Gartner, w nadchodzącym roku będzie się zwiększać rola sztucznej inteligencji i analityki danych, przybywać będzie inteligentnych aplikacji i urządzeń podłączanych do internetu rzeczy, postępował będzie proces przenikania się świata analogowego z wirtualnym.

1. Sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja (AI – artificial intelligence) będzie stawać się nie tyle dodatkiem co fundamentem wielu systemów IT i aplikacji biznesowych, pomagając w podejmowaniu decyzji lub przejmując na siebie wiele procesów decyzyjnych. Do 2025 r. będzie wykorzystywana do transformacji ekosystemów, modeli biznesowych i zarządzania doświadczeniami klienta.

2. Inteligentne aplikacje i analityka

Zadaniem aplikacji opartych na sztucznej inteligencji będzie automatyzacja procesów biznesowych, pozyskiwanie nowych klientów i pracowników, czy analiza przepływ finansów i optymalizacja kosztów. Do 2020 roku 85 proc. interakcji między konsumentami a obsługą klienta ma zachodzić przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Nie zabraknie także aplikacji AI dla księgowości i do zarządzania firmowymi wydatkami. Rosnąć będzie także rola analityki zbieranych danych, wspierana przez narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję.

3. Inteligentne urządzenia

Przed nami wysyp elektronicznych urządzeń: autonomiczne samochody, roboty czy drony, przedmioty podłączane do internetu rzeczy (IoT). Połączenie z internetem umożliwia dostęp do chmury obliczeniowej, bez której wykorzystanie sztucznej inteligencji przez gros przedmiotów byłoby niemożliwe. Analitycy przewidują, że rola takich urządzeń będzie sukcesywnie rosła.

4. Cyfrowe bliźniaki (digital twins)

Coraz więcej wdrożeń IoT w przedsiębiorstwach i rosnące inwestycje w połączone ekosystemy umożliwiają dziś tworzenie tzw. digital twins – „napędzanych danymi” wirtualnych odpowiedników rzeczywistych maszyn, procesów i środowisk.

Obecnie General Electric i Siemens stosują tę technologię to monitorowania stanu turbin wiatrowych w czasie rzeczywistym, analizując przy użyciu sensorów realny wpływ planowanych zmian konstrukcyjnych w wirtualnym środowisku. Zdaniem analityków BI Intelligence do 2021 r. wartość globalnych inwestycji w IoT ma sięgnąć blisko 5 mld dolarów.

5. Edge Computing

Edge Computing to rodzaj topologii, która zakłada przetwarzanie, zbieranie i dostarczanie informacji jak najbliżej ich źródła, w lokalnych chmurach. W przypadku IoT i geograficznie bardzo rozproszonych aplikacji infrastruktura składa się z urządzenia, serwera i krawędzi sieci (edge).

Istotne jest więc przetworzenie informacji możliwie najbliżej urządzenia, aby przyspieszyć procesy analityczne. Przesyłanie ich z powrotem do centralnego serwera wiąże się bowiem z opóźnieniami, a nie brakuje przykładów środowisk IoT, w których natychmiastowa reakcja jest kluczowa dla poprawnego i bezpiecznego funkcjonowania urządzenia.

Wymiana danych pomiędzy urządzeniami IoT z pominięciem komunikacji z „centralą” znajduje swoje zastosowanie np. w przypadku zinformatyzowanych systemów zarządzania produkcją rolną.

6. Platformy komunikacyjne

Eksperci Gartnera prognozują, że w najbliższych latach responsywne interfejsy umożliwiające interakcje użytkownika i oprogramowania staną się głównym celem projektowym aplikacji. Już obecnie widać rosnące zainteresowanie firm platformami do zarządzania komunikacją wykorzystującymi elementy sztucznej inteligencji.

7. Immersive Experience

Rynki rozwiązań wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości (VR i AR) obecnie zapewniają przede wszystkim rozrywkę (gry wideo i filmy w 360 stopni). W ramach poszukiwań zastosowań biznesowych VR i AR przedsiębiorstwa muszą przebadać konkretne scenariusze (np. zwiększanie produktywności pracowników, nowe formy wizualizacji wspierające procesy projektowania i szkolenia).

Mieszana rzeczywistość, rodzaj immersji łączący w sobie i poszerzający techniczne funkcje AR i VR, wyłania się jako rodzaj wciągającego doświadczenia opartego na atrakcyjnej technologii, która optymalizuje interfejs, aby lepiej dopasować się do sposobu widzenia użytkownika i tego, w jaki sposób wchodzi on w interakcję ze światem.

Istnieje całe spektrum mieszanej rzeczywistość, a technologia ta wykorzystuje wyświetlacz HMD dla rozszerzonej lub wirtualnej rzeczywistości, smartfon lub tablet oraz czujniki środowiskowe.

8. Blockchain

Blokchain, technologia kojarzona przede wszystkim z kryptowalutami, ma szansę przyczynić się do rewolucji w wielu sferach. Aplikacje oparte o zdecentralizowane bloki informacji znalazły już zastosowanie w branży finansowej, ochronie danych, IT, opiece zdrowotnej, transporcie czy energetyce.

Większość projektów wykorzystujących ten rozproszony model gromadzenia informacji do niedawna była w fazie „proof-of-concept”. Obecnie obserwujemy rosnącą liczbę wykorzystujących je rozwiązań IT, dedykowanych przeróżnym branżom. Państwowe systemy IT oparte na blockchain wprowadziła już m.in. Estonia, umożliwiając swoim obywatelom załatwianie wielu spraw urzędowych online.

9. Architektura zorientowana na zdarzenia

Biznes kierowany zdarzeniami to idea, która zakłada, że firma nieustannie stara się wyczuć biznesowe momenty. Są to wszystkie wydarzenia, które da się cyfrowo odnotować, od zamówienia w sklepie internetowym po wylądowanie samolotu.

Zdarzenia biznesowe mogą być wykrywane szybciej i dokładniej analizowane z wykorzystaniem technologii: tzw. event brokers, IoT, cloud computing, blockchain, in memory data managment i sztucznej inteligencji. Pełne korzystanie z tych technologii wymaga wprowadzenia zmian w zarządzaniu organizacją.

10. CARTA

Aby zabezpieczyć firmę przed zaawansowanymi atakami hackerów i szpiegostwem korporacyjnym, menedżerowie odpowiedzialni za zarządzanie ryzykiem i bezpieczeństwem muszą wdrożyć CARTA (Continuous Adaptive Risk and Trust Assessment). Jest to sposób działania, który zakłada nieustanną pracę nad strategią bezpieczeństwa i dopasowywanie jej do poszczególnych wydarzeń.

Dostęp do poufnych danych przydzielany jest użytkownikowi za każdym razem, gdy próbuje się do nich dostać na podstawie historii wcześniejszych zachowań. Jest to możliwe dzięki zaawansowanej analityce danych w momencie, gdy zestaw ról i przywilejów w środowisku IT zostanie jasno określony.

Opublikowano

Strategia multi-cloud – ważny element hybrydowego środowiska IT

Strategia wielochmurowa (ang. multi-cloud computing) to przetwarzanie danych z wykorzystaniem dwóch lub więcej usług świadczonych poprzez platformy cloud computing.

Chociaż mogą to być oferty chmurowe typu oprogramowanie jako usługa (SaaS – Software as a Service) lub platforma jako usługa (PaaS – Platform as a Service), to obecnie środowisko wielochmurowe przeważnie dotyczy kombinacji usług typu infrastruktura jako a usługa (IaaS – Infrastructure as a Service), dostarczanych z chmur publicznych.

Tym, co przede wszystkim skłania firmy do wyboru strategii opartej na wielu chmurach, jest brak pewności co do niezawodności pojedynczej chmury, a także chęć uniezależnienia się od jednego dostawcy. Model multi-cloud był i nadal jest postrzegany jako sposób na zapobieganie utracie danych lub przestojom spowodowanym lokalnymi awariami któregoś z komponentów w chmurze.

Redundancja i uniezależnienie od jednego dostawcy to nie jedyne powody wyboru wielochmurowego i hybrydowego środowiska IT. Są też cele biznesowe i techniczne, obejmujące korzystanie z bardziej konkurencyjnych cenowo usług w chmurze oraz korzystanie z lepszych ofert i funkcjonalności różnych dostawców usług chmurowych.

Do multi-cloud firmy przekonuje też możliwość zachowania suwerenności wrażliwych danych. Określone regulacje, przepisy i zasady korporacyjne wymagają fizycznego przechowywania danych firmowych w określonych lokalizacjach. Wielochmurowość może pomóc spełniać te wymagania, ponieważ pozwala wybierać spośród ofert wielu dostawców usług IaaS posiadających centra danych w różnych regionach. Ta elastyczność w zakresie lokalizacji danych w chmurze umożliwia również firmom lokalizowanie zasobów obliczeniowych jak najbliżej użytkowników końcowych w celu uzyskania optymalnej wydajności i minimalnego opóźnienia.

Nowe technologie, takie jak bezserwerowe przetwarzanie danych (serverless computing) i uczenie maszynowe (machine learning), będą zyskiwać na popularności dzięki korzyściom bezpieczeństwa, jakie wnoszą do chmury. Bezserwerowe przetwarzanie danych umożliwia natychmiastowe skalowanie i patchowanie w chmurze, co zmniejsza cyber ryzyka. Uczenie maszynowe natomiast pomaga serwerom rozpoznawać zagrożenia na podstawie określonych wzorców i reagować na nie szybciej niż człowiek administrator.

Strategia multi-cloud daje też możliwość wybierania różnych funkcjonalności lub usług w chmurze od różnych dostawców. Jest to pomocne, ponieważ niektóre środowiska chmurowe są lepiej dostosowane do konkretnych zadań niż inne.

Chmura hybrydowa i model multi-cloud są podobne, lecz mają różne modele infrastruktury IT. Pierwsza odnosi się do środowiska przetwarzania w chmurze, które wykorzystuje połączenie lokalnej chmury prywatnej z chmurą publiczną pochodzącą od innej firmy, z zachowaniem zgodności między nimi. Przedsiębiorstwa często decydują się na chmurę hybrydową, żeby zachować możliwość uruchamiania części obciążeń na własnej infrastrukturze, a gdy zapotrzebowanie na moc obliczeniową znacząco wzrasta – móc korzystać z chmury publicznej.

Wielochmurowość w powszechnym rozumieniu odnosi się do korzystania z usług wielu dostawców chmury publicznej i stanowi bardziej ogólne podejście do zarządzania i płacenia za usługi w chmurze w sposób, który wydaje się najlepszy dla danej organizacji. Jednak multi-cloud nie wyklucza chmury hybrydowej, która może być częścią środowiska wielochmurowego.

Co istotne, strategia multi-cloud zapewnia elastyczność wyboru i dopasowania optymalnej usługi chmurowej do konkretnych obciążeń i aplikacji biznesowych.

Multi-cloud computing

Zalety

  1. Pozwala na uniezależnienie się od jednego dostawcy
  2. Daje możliwość znalezienia i dopasowania optymalnej usługi w chmurze do określonego profilu firmy lub zastosowania biznesowego
  3. Zwiększa nadmiarowość
  4. Niezawodność
  5. Ochrona prywatności
  6. Zapewnia elastyczność
  7. Optymalizacja działania chmury

Wady

  1. Dział IT korzystając z wielu rodzajów platform chmurowych musi posiadać odpowiednią wiedzę ekspercką
  2. Zarządzanie obciążeniami lub aplikacjami może również stanowić wyzwanie, ponieważ informacje przechodzą z jednej platformy chmurowej na drugą
  3. Lepsze ceny i rabaty na usługi chmurowe można uzyskać wykupując więcej usług u jednego dostawcy, natomiast w przypadku korzystania z kilku platform chmurowych trudno o upusty.
Opublikowano

Gartner: Trendy technologiczne 2018

Technologie, które znalazły się w zestawieniu prognoz na 2018 rok powinny rozwijać się dynamicznie na przestrzeni najbliższych 5 lat, przewidują analitycy Gartnera.

„Disruptive innovation” to pojęcie, którym określa się tworzące nowe rynki technologie, które mają szansę zmienić sposób funkcjonowania firm lub osób prywatnych, zaburzając zastały porządek ekonomiczny.

Zdaniem analityków firmy Gartner, w nadchodzącym roku będzie się zwiększać rola sztucznej inteligencji i analityki danych, przybywać będzie inteligentnych aplikacji i urządzeń podłączanych do internetu rzeczy, postępował będzie proces przenikania się świata analogowego z wirtualnym.

1. Sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja (AI – artificial intelligence) będzie stawać się nie tyle dodatkiem co fundamentem wielu systemów IT i aplikacji biznesowych, pomagając w podejmowaniu decyzji lub przejmując na siebie wiele procesów decyzyjnych. Do 2025 r. będzie wykorzystywana do transformacji ekosystemów, modeli biznesowych i zarządzania doświadczeniami klienta.

2. Inteligentne aplikacje i analityka

Zadaniem aplikacji opartych na sztucznej inteligencji będzie automatyzacja procesów biznesowych, pozyskiwanie nowych klientów i pracowników, czy analiza przepływ finansów i optymalizacja kosztów. Do 2020 roku 85 proc. interakcji między konsumentami a obsługą klienta ma zachodzić przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Nie zabraknie także aplikacji AI dla księgowości i do zarządzania firmowymi wydatkami. Rosnąć będzie także rola analityki zbieranych danych, wspierana przez narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję.

3. Inteligentne urządzenia

Przed nami wysyp elektronicznych urządzeń: autonomiczne samochody, roboty czy drony, przedmioty podłączane do internetu rzeczy (IoT). Połączenie z internetem umożliwia dostęp do chmury obliczeniowej, bez której wykorzystanie sztucznej inteligencji przez gros przedmiotów byłoby niemożliwe. Analitycy przewidują, że rola takich urządzeń będzie sukcesywnie rosła.

4. Cyfrowe bliźniaki (digital twins)

Coraz więcej wdrożeń IoT w przedsiębiorstwach i rosnące inwestycje w połączone ekosystemy umożliwiają dziś tworzenie tzw. digital twins – „napędzanych danymi” wirtualnych odpowiedników rzeczywistych maszyn, procesów i środowisk.

Obecnie General Electric i Siemens stosują tę technologię to monitorowania stanu turbin wiatrowych w czasie rzeczywistym, analizując przy użyciu sensorów realny wpływ planowanych zmian konstrukcyjnych w wirtualnym środowisku. Zdaniem analityków BI Intelligence do 2021 r. wartość globalnych inwestycji w IoT ma sięgnąć blisko 5 mld dolarów.

5. Edge Computing

Edge Computing to rodzaj topologii, która zakłada przetwarzanie, zbieranie i dostarczanie informacji jak najbliżej ich źródła, w lokalnych chmurach. W przypadku IoT i geograficznie bardzo rozproszonych aplikacji infrastruktura składa się z urządzenia, serwera i krawędzi sieci (edge).

Istotne jest więc przetworzenie informacji możliwie najbliżej urządzenia, aby przyspieszyć procesy analityczne. Przesyłanie ich z powrotem do centralnego serwera wiąże się bowiem z opóźnieniami, a nie brakuje przykładów środowisk IoT, w których natychmiastowa reakcja jest kluczowa dla poprawnego i bezpiecznego funkcjonowania urządzenia.

Wymiana danych pomiędzy urządzeniami IoT z pominięciem komunikacji z „centralą” znajduje swoje zastosowanie np. w przypadku zinformatyzowanych systemów zarządzania produkcją rolną.

6. Platformy komunikacyjne

Eksperci Gartnera prognozują, że w najbliższych latach responsywne interfejsy umożliwiające interakcje użytkownika i oprogramowania staną się głównym celem projektowym aplikacji. Już obecnie widać rosnące zainteresowanie firm platformami do zarządzania komunikacją wykorzystującymi elementy sztucznej inteligencji.

7. Immersive Experience

Rynki rozwiązań wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości (VR i AR) obecnie zapewniają przede wszystkim rozrywkę (gry wideo i filmy w 360 stopni). W ramach poszukiwań zastosowań biznesowych VR i AR przedsiębiorstwa muszą przebadać konkretne scenariusze (np. zwiększanie produktywności pracowników, nowe formy wizualizacji wspierające procesy projektowania i szkolenia).

Mieszana rzeczywistość, rodzaj immersji łączący w sobie i poszerzający techniczne funkcje AR i VR, wyłania się jako rodzaj wciągającego doświadczenia opartego na atrakcyjnej technologii, która optymalizuje interfejs, aby lepiej dopasować się do sposobu widzenia użytkownika i tego, w jaki sposób wchodzi on w interakcję ze światem.

Istnieje całe spektrum mieszanej rzeczywistość, a technologia ta wykorzystuje wyświetlacz HMD dla rozszerzonej lub wirtualnej rzeczywistości, smartfon lub tablet oraz czujniki środowiskowe.

8. Blockchain

Blokchain, technologia kojarzona przede wszystkim z kryptowalutami, ma szansę przyczynić się do rewolucji w wielu sferach. Aplikacje oparte o zdecentralizowane bloki informacji znalazły już zastosowanie w branży finansowej, ochronie danych, IT, opiece zdrowotnej, transporcie czy energetyce.

Większość projektów wykorzystujących ten rozproszony model gromadzenia informacji do niedawna była w fazie „proof-of-concept”. Obecnie obserwujemy rosnącą liczbę wykorzystujących je rozwiązań IT, dedykowanych przeróżnym branżom. Państwowe systemy IT oparte na blockchain wprowadziła już m.in. Estonia, umożliwiając swoim obywatelom załatwianie wielu spraw urzędowych online.

9. Architektura zorientowana na zdarzenia

Biznes kierowany zdarzeniami to idea, która zakłada, że firma nieustannie stara się wyczuć biznesowe momenty. Są to wszystkie wydarzenia, które da się cyfrowo odnotować, od zamówienia w sklepie internetowym po wylądowanie samolotu.

Zdarzenia biznesowe mogą być wykrywane szybciej i dokładniej analizowane z wykorzystaniem technologii: tzw. event brokers, IoT, cloud computing, blockchain, in memory data managment i sztucznej inteligencji. Pełne korzystanie z tych technologii wymaga wprowadzenia zmian w zarządzaniu organizacją.

10. CARTA

Aby zabezpieczyć firmę przed zaawansowanymi atakami hackerów i szpiegostwem korporacyjnym, menedżerowie odpowiedzialni za zarządzanie ryzykiem i bezpieczeństwem muszą wdrożyć CARTA (Continuous Adaptive Risk and Trust Assessment). Jest to sposób działania, który zakłada nieustanną pracę nad strategią bezpieczeństwa i dopasowywanie jej do poszczególnych wydarzeń.

Dostęp do poufnych danych przydzielany jest użytkownikowi za każdym razem, gdy próbuje się do nich dostać na podstawie historii wcześniejszych zachowań. Jest to możliwe dzięki zaawansowanej analityce danych w momencie, gdy zestaw ról i przywilejów w środowisku IT zostanie jasno określony.

Opublikowano

HPE wprowadza pionierskie rozwiązanie HPE OneSphere

Narzędzie HPE OneSphere zapewnia możliwość ujednolicenia doświadczeń z używania różnych chmur publicznych oraz lokalnych, firmowych środowisk IT, także opartych na różnych technologiach. O nowym narzędziu rozmawiamy z Piotrem Zacharkiem, MCS Business Development Managerem HPE, oraz Damianem Janiszewskim, Architektem Rozwiązań HPE.

Co wyróżnia nowość na rynku, jaką jest HPE OneSphere?

Piotr Zacharek: Jest to nowość związana ze strategicznym obszarem rozwiązań HPE, czyli Hybrydowego IT i strategii dla chmury obliczeniowej. Narzędzie to ma na celu usprawnienie i ułatwianie działań w sposób heterogeniczny w ramach wielochmurowego i wielośrodowiskowego IT. Damian Janiszewski: Dzisiaj klienci oczekują przede wszystkim szybkości. Od szybkości zależy wynik biznesowy – sukces lub porażka danego projektu. A szybkość w obszarze IT osiągnąć można właśnie poprzez uproszczenie zarządzania systemem hybrydowym i wielochmurowym. W odpowiedzi na te oczekiwania firma HPE rozwija narzędzia w wielu obszarach. Od dłuższego czasu wprowadzane są nowości upraszczające działania w ramach rozwiązań znanych z własnych ośrodków przetwarzania (on-premise). Natomiast teraz mamy przyjemność ogłosić nowy produkt. Ułatwia on hybrydowe zarządzanie w ramach on-premise na rozwiązania publicznej i zarządzanej chmury obliczeniowej pochodzącej od wielu dostawców. Ponieważ rozwiązania zarządzania środowiskiem Hybrydowego IT są z natury skomplikowane, a ujednolicanie ich i rozszerzanie na wiele różnych chmur obliczeniowych od wielu dostawców tylko zwiększa stopień komplikacji, to HPE oferuje oprogramowanie umożliwiające uproszczenie zarządzania działaniami IT. Z punktu widzenia działów zarządzania operacyjnego IT możliwe jest ułatwienie procesu wdrażania nowych aplikacji i nowych funkcjonalności. Uproszczenia możliwe są też z perspektywy działów biznesowych i finansowych, dzięki jednolitemu sposobowi rozliczania rozwiązań zarówno on-premise, jak i tych wykorzystujących chmury pochodzące od różnych dostawców. To daje większą kontrolę nad różnymi niezależnymi jednostkami firmy i pozwala na integrację między grupami, które pracują nad konkretnym rozwiązaniem. W dużych organizacjach taka kontrola jest bardzo trudna. To narzędzie zdecydowanie ułatwi zadanie.

Do kogo kierowane jest to narzędzie?

PZ: Do całej organizacji przedsiębiorstwa. Po pierwsze do dyrektora IT i dyrektora finansowego – wraz z wglądem w model kosztowy i rozliczeniowy IT. Po drugie do działów wytwórstwa oprogramowania, którym w ramach narzędzia udostępnione są automatycznie katalogi usług wykorzystywanych chmur publicznych i prywatnych oraz infrastruktury tradycyjnej. Po trzecie do działów zarządzania operacyjnego IT, które mają dostęp do zestandaryzowanych i uproszczonych modeli zarządzania infrastrukturą IT zainstalowaną on-premise.

Jakie cele spełnia HPE OneSphere?

PZ: Jest to narzędzie, które służy realizacji dwóch celów. Po pierwsze zmienia ono podejście z zarządzania infrastrukturą na zarządzanie usługami. To jest organizacyjna i mentalna zmiana. A po drugie umożliwia przyspieszenie transformacji cyfrowej. Ludzie, którzy na co dzień pracują w IT, otrzymują w ten sposób narzędzia do tego, aby pracować efektywnie i elastycznie. Dzięki temu firma, która chce dokonać lub dokonuje cyfrowej transformacji, zrobi to znacznie szybciej. DJ: Dodatkowo często jest tak, że ktoś ma pomysł na transformację cyfrową, ale ogranicza go organizacja IT ze swoimi procedurami, pojemnością i zasobami. Przejście na model Hybrydowego IT i wprowadzenie strategii korzystania z wielu chmur obliczeniowych zdejmuje z organizacji te ograniczenia. W sposób kontrolowany z poziomu zarządzania operacyjnego IT, wytwórstwa oprogramowania oraz z poziomu biznesu.

Jaką formę ma wspominane narzędzie? Jak wygląda jego wdrożenie w firmie?

DJ: Rozwiązanie jest dostarczane w formie usługi: oprogramowanie jako usługa (SaaS). Wystarczy wykupić subskrypcję i można od razu zacząć korzystać z oprogramowania. Nie wymaga ono pracochłonnego wdrożenia. Wystarczy w prosty sposób podłączyć istniejącą infrastrukturę, którą ma dana firma w ramach on-premise, publicznej lub zarządzanej chmury obliczeniowej, i w jednym katalogu otrzymuje się zestawienie usług, z opcją ich powoływania oraz z możliwością ich rozliczania.

Kiedy narzędzie będzie dostępne na rynku?

DJ: Ogłoszone zostało już teraz. Niektórzy klienci, biorący udział w programie specjalnym, już mogą je testować. Do szerszego grona odbiorców rozwiązanie trafi w styczniu. W pierwszej edycji będzie umożliwiało podłączenie on-premise’owych instalacji rozwiązań VMware, HPE Synergy i HPE SimpliVity oraz publicznej chmury obliczeniowej Amazon Web Services (AWS). W kolejnym etapie, który nastąpi w lutym, sukcesywnie dochodzić będą kolejne chmury publiczne, w tym Microsoft Azure i Google Cloud Platform, oraz możliwości podłączania innych chmur on-premise’owych, w tym rozwiązań opartych na OpenStack, i infrastruktury tradycyjnej. Od stycznia narzędzie dostępne będzie w języku angielskim, a w następnych edycjach będzie rozszerzane na kolejne języki europejskie, w tym również polski.

Posłuchaj opinie klientów:

Opublikowano

Infrastruktura hiperkonwergentna – co oznacza dla Twojej firmy?

Hiperkonwergencja umożliwia ich łatwą i pełną integrację oraz optymalizację. Wszystko wskazuje na to, że właśnie ten model zarządzania infrastrukturą IT będzie jednym z najmocniejszych trendów w 2018 roku. Globalny rynek infrastruktury hiperkonwergentnej rośnie z roku na rok. W 2015 roku jego wartość wynosiła „zaledwie” 66 mln dolarów. Zaś według prognoz Hipervisor w ciągu najbliższych pięciu lat, wartość rynku ma wzrosnąć do poziomu ponad 12 mld dolarów! Nie powinno to dziwić. Infrastruktura konwergentna oferuje rozwiązania niezbędne dla bezpiecznego i szybkiego rozwoju nie tylko działań z zakresu IT, ale również całego biznesu.

Co sprawia, że infrastruktura konwergentna staje się coraz bardziej popularna?

Hiper korzyści

Pamięć masowa, moc obliczeniowa, serwery, sieci, hiperwizory – niegdyś wszystkie te elementy funkcjonowały oddzielnie, sprawiając, że zarządzanie infrastrukturą IT nie było łatwym zadaniem. Dziś dzięki rozwijanym na szeroką skalę przez dostawców usług IT, infrastrukturom konwergentnym proces staje się znacznie łatwiejszy i bezpieczniejszy. – Hiperkowergencja jest zdecydowanie jednym z najistotniejszych obecnie trendów – mówi Piotr Zacharek, BCS Category Manager HPE – Dziś należy oferować rozwiązania, które nie będą wymagały kosztownych i trudnych wdrożeń. Dlatego w ramach HPE stawiamy na rozwiązania typu smart, zamknięte w jednym pudełku. Dążymy do uproszczenia i ulepszenia działań w zakresie IT. Hiperkowergencja odpowiada w pełni temu celowi – podkreśla.

Mniejsze koszty

Dzięki systemom hiperkonwergentnym marka może znacząco zmniejszyć wydatki inwestycyjne w ramach działów IT. Przede wszystkim ze względu na fakt, że koszty administrowania zintegrowaną infrastrukturą są dużo niższe, niż w przypadku zarządzania każdym z modułów oddzielnie.

Łatwe wdrożenia

Są to także systemy proste we wdrożeniu, niezawodne oraz łatwo skalowalne. Skalowanie poprzez dodawanie nowych modułów jest szybkie i intuicyjne. Nie pociąga za sobą potrzeby konfiguracji wszystkich składowych infrastruktury osobno. Dzięki temu rozwój systemu jest dynamiczny i automatyczny. Zaś poszczególne elementy systemu kompatybilne i bardziej wydajne. To także możliwość łatwiejszej konfiguracji oraz monitorowania poszczególnych elementów w ramach jednego systemu.

Pełna integracja

Ważnym ułatwieniem jest także możliwość łączenia firmowej infrastruktury z chmurą publiczną, w ramach hiperkonwergentnych rozwiązań. Poszerzając w ten sposób możliwości działów IT. Te korzystać mogą nie tylko z własnej serwerowni i idących w ślad za nią korzyściami, ale również w przystępny sposób używać zasobów i możliwości usług chmurowych. To wygodne i efektywne rozwiązanie, zamknięte w jednolitym interfejsie.

Większe bezpieczeństwo

Istotnym plusem hiperkonwergencji jest także zwiększenie bezpieczeństwa, zwłaszcza związanego z przechowywaniem firmowych danych oraz zmniejszenie ryzyka IT. Zarządzając zintegrowaną infrastrukturą ma się pełną kontrolę nad bezpieczeństwem i działaniem systemu.

Dla każdego

Infrastruktura hiperkonwergentna zapewnia dużą elastyczność i łatwość zarządzania systemami IT.  Co ważne jej wdrożenie możliwe jest we wszystkich wielkościach firm – od MŚP po globalne korporacje. Stąd też niezwykła popularność rozwiązań z zakresu infrastruktury konwergentnej u największych, globalnych dostawców rozwiązań IT.

Szeroka oferta

Podczas odbywającej się w grudniu konferencji HPE Discover Madrit, ogłoszono wzbogacenie oferty HPE m.in. właśnie o technologie zwiększające możliwości systemów konwergentnych. Rozszerzone o nowe elementy programowe Hyper Converged 380 pozwala klientom tego dostawcy na korzystanie w łatwy sposób z nowych, ogromnych możliwości hybrydowego IT. HPE Hyper Converged 380 jest kompletnym rozwiązaniem wirtualizacyjnym definiowanym programowo. Wprowadzone nowości umożliwiają operatorom IT stać się wewnętrznymi dostawcami usług dla różnych jednostek organizacji, dostarczając przy tym zwirtualizowane i efektywne chmurowe aplikacje.

Nowe możliwości

W ramach wprowadzonych nowości do dyspozycji operatorów oddana została przestrzeń robocza do współdzielenia między różne podmioty. Dzięki czemu łatwo i szybko można tworzyć oraz modyfikować wirtualne środowiska. Dodatkowo również menedżerowie IT zyskują wysokiej jakości moduł analityczny. Poprzez niego mogą uzyskać informacje o niezbędnym zapotrzebowaniu w czasie rzeczywistym, a także przewidywać przyszłe potrzeby i dostarczać wcześniej istotne elementy programistom. To intuicyjny system, który pozwala na szybki i prosty dostęp do zasobów umożliwiających wprowadzenie i rozwój aplikacji we własnym środowisku IT. Wszystko zaś odbywa się w sposób właściwy do działań w chmurze. Rozwój infrastruktury hiperkonwergentnej wydaje się nieunikniony, zaś korzyści jakie wnosi do działań każdej firmy niepodważalne. Warto śledzić ten szybko rosnący rynek, a najlepiej szybciej niż konkurencja wprowadzić „zamknięte w pudełku” rozwiązania hiperkonwergentne do własnej firmy.
Opublikowano

Z firmą w chmurach. Dlaczego MŚP powinny inwestować w cloud computing?

Coraz powszechniejsze wdrożenia rozwiązań opartych na chmurze pokazują jasny kierunek zmian w IT. Także w małych i średnich przedsiębiorstwach. Rynek rozwiązań opartych na chmurze z roku na rok się powiększa. W tym roku, jak wynika z szacunków IDC Polska, wartość usług może przekroczyć nawet 200 mln dolarów. O ile we wcześniejszych latach mogli sobie, na takie wdrożenia pozwolić przede wszystkim duzi gracze, to dziś jest to już rozwiązanie w zasięgu każdego przedsiębiorstwa. Wpływa na to zarówno rozwój technologiczny, coraz większe i bardziej zróżnicowane możliwości samego systemu, jak i zmiana postaw po stronie usługodawców oferujących rozwiązania chmurowe, otwierających się na nowych odbiorców. Zmieniać się powinna także postawa właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw, którzy wciąż jeszcze często z dystansem myślą o wdrożeniach. Jako główny powód wskazując bezpieczeństwo danych oraz duże koszty wdrożeń. Warto przyjrzeć się tym zagrożeniom i obalić funkcjonujące od lat mity.

Technologie optymalizacyjne

Globalne badania pokazują bardzo wyraźnie jak rynek oswaja się z rozwiązaniami chmurowymi, widząc w nich szereg korzyści. Większość przedsiębiorców wskazuje, że rozwiązania chmurowe pomagają im nie tylko skuteczniej realizować cele firmy, ale również uzyskać trwałą przewagę nad konkurencją. – Rozwój technologii sprawił, że dzisiaj jednym z podstawowych celów działań firm, powinna być optymalizacja działań poprzez nowoczesne wdrożenia – mówi Piotr Zacharek, BSC Category Manager HPE – Zadaniem, które stawiamy sobie w ramach naszej działalności, jako m.in. dostawcy rozwiązań z zakresu usług chmurowych, jest w pierwszej kolejności analiza i doradztwo. Tak aby nasi klienci wykorzystywali pełny potencjał, jaki dają współcześnie nowe technologie. Dziś wielu przedsiębiorców nie zdaje sobie sprawy, że istnieją łatwe we wdrożeniu i skuteczne rozwiązania, które usprawniają liczne procesy, optymalizują działania firmy czy też pomagają rozwiązać kluczowe problemy. Dlatego najważniejsza jest budowa świadomości i poszerzanie wiedzy z zakresu rozwiązań IT i pojawiających się technologii. Segment MŚP również powinien uważnie śledzić nowości, aby ulepszać stale swoje działania i skutecznie konkurować na wciąż zmieniającym się rynku – dodaje.

MŚP w chmurze

Onex Group na początku ubiegłego roku donosił, że już co druga firma z sektora MŚP w Polsce korzysta z przynajmniej jednego rozwiązania opartego na chmurze. W dodatku 90 proc. badanych oceniło chmurę jako przydatną w codziennej pracy. Badania wskazały, że wśród największych zalet chmury pojawiają się takie elementy jak łatwość przechowywania i przetwarzania danych oraz dostęp do nich ze wszystkich urządzeń mobilnych. Choć wyniki te mogą napawać optymizmem, to wciąż prawie połowa przedsiębiorców z sektora MŚP, nie sięga po wdrożenia, które mogłyby wprowadzić jakościowy skok w przetwarzaniu danych i dostarczaniu usług. A przede wszystkim zapewnić ciągłość działań i zabezpieczyć firmę przed niespodziewanymi incydentami naruszenia bezpieczeństwa. – Żadnej firmy, a zwłaszcza tych z sektora MŚP, nie stać na przestoje w pracy, błędy czy problemy z dostępem do danych – mówi Zacharek. – Utrata czy wycieki poufnych danych, wg badań Kaspersky Lab i B2B International, średnio kosztowały firmy z sektora MŚP 300 tys zł.  Zatem każdy nawet najmniejszy błąd może kosztować je bankructwo – podkreśla. Już chociażby ten jeden argument powinien przekonać nieprzekonanych o tym dlaczego inwestycja w rozwiązania chmurowe się opłaci. A to dopiero początek.

Chmura korzyści

Przy inwestycji w rozbudowane oprogramowanie chmurowe nie ma mowy o awariach infrastruktury IT, a co za tym idzie ponoszenia kosztów przestojów w działalności. Również rozwiązania te pomagają zadbać o bezpieczeństwo danych, które w dzisiejszych czasach ma szczególne znacznie. Chmura chroniona jest profesjonalnymi zaporami, które minimalizują niebezpieczeństwo ataku hakerskiego i zablokowania lub utraty danych. Dodatkowym zabezpieczeniem są także profesjonalne back-upy danych, które sprawiają, że w razie niespodziewanej utraty informacji, można je z łatwością odbudować bez szkody dla firmy. Kolejną korzyścią jest sama pojemność serwera, która w przypadku rozwiązań chmurowych jest niemalże nieograniczona. Nie musisz obawiać się, że zabraknie miejsca na serwerze podczas wzmożonego ruchu na Twojej stronie czy e-sklepie. Dodatkowo ciężar serwisu, napraw zarządzania serwerem leży po stronie usługodawcy.
Opublikowano

HPE OneSphere, czyli fast track z tradycyjnego IT do nowoczesnej chmury hybrydowej

HPE OneSphere to narzędzie SaaS, które pozwala zarządzać prywatną infrastrukturą IT przedsiębiorstwa równie łatwo, co chmurą publiczną. Upraszcza kontrolę, analizę i planowanie do tego stopnia, że menedżerowie z pionów biznesowych mają bezpośredni wgląd w stan zasobów IT przedsiębiorstwa. Co najważniejsze, Twoja firma wciąż może zyskać przewagę nad konkurencją wdrażając HPE OneSphere jako jedna z pierwszych w Polsce! Cyfrowa transformacja jest szansą, ale i groźnym wyzwaniem dla firm. Udana zwiększy wydajność, konkurencyjność i udziały w rynku przedsiębiorstwa a także ograniczy jego koszty. Z drugiej strony, zarówno fiasko transformacji, jak i jej brak, mogą okazać się tragiczne w skutkach. Firmy, które nie stawią czoła wyzwaniu digitalizacji najprawdopodobniej zostaną w tyle. Nic dziwnego, że dyrektorzy IT odczuwają ogromną presję. Muszą być jednocześnie dynamiczni, bardziej elastyczni, wszechstronni i otwarci przy jednoczesnym stałym dążeniu do minimalizacji kosztów. Stoją przed wyzwaniami związanymi m.in. z cyberbezpieczeństwem, dostępnością specjalistów. Więcej na ten temat w tym ciekawym artykule o 10 największych zmartwieniach CTO oraz liderów IT. Mają też za zadanie znaleźć rozwiązanie na szeregu konkretnych problemów. Jak budować rozwiązanie, które pozwoli na dalszą utylizację naszego obecnego środowiska? Jak zmienić sposób funkcjonowania działu IT na typowo usługowy? Jak budować katalog usług, tzw. selfervice,o który walczą deweloperzy (więcej na ten temat tutaj)? Jak automatyzować zadania? Jak ograniczyć Shadow IT, czyli chaos przy zamówieniach poszczególnych usług: AWS, Azure, Google przez kolejne działy w firmie? Dyrektorzy IT muszą stawić czoła tym wyzwaniom radząc sobie jednocześnie z deficytem specjalistów ze znajomością najpopularniejszych rozwiązań, takich jak OpenStack, Ansible czy vCloud. Całe szczęście jest strategia, która pozwala firmą wyjść z tej trudnej sytuacji. Odpowiedzią jest migracja do chmury hybrydowej, wykorzystującej własną infrastrukturę, ale gotowej do obsługi usług w chmurze publicznej. Opowiem o niej nieco więcej, bo od wielu lat z sukcesem pomagamy firmom właśnie w ten sposób przeprowadzić cyfrową transformację.

HPE OneSphere – SaaS muliticloud management solution

Zacznijmy od dwóch kluczowych pytań. Od czego zacząć projektowanie swojego nowego środowiska? Jaki cele krótkoterminowe i długoterminowe  należy zdefiniować? Szukając odpowiedzi warto zwrócić uwagę na nową propozycję Hewlett Packard Enteprise – HPE OneSphere. Co ciekawe, nie jest to rozwiązanie sprzętowe ani oprogramowanie, które instalujemy na istniejącym środowisku. HPE przygotowało bowiem usługę, dzięki której nasze klastry, czy bare metalzaczną tworzyć nowoczesny ekosystem, czyli chmurę hybrydową. HPE OneSphere to usługa działająca na serwerach Amazon Web Services. Dzięki lokalnym agentom instalowanym na infrastrukturze klienta oraz integracji z dostawcami usług chmury publicznej pozwala połączyć ze sobą te dwa niezależne byty. Poniżej krótka prezentacja HPE OneSphere:

HPE OneSphere zawiera:

  • Unikalne narzędzie SaaS, pozwalające każdemu klientowi intuicyjnie zarządzać wieloma chmurami
  • Możliwość zarządzania operacjami i aktualizacjami sprzętu, oprogramowania układowego i zarządzania cyklem życia VMware® ESXi ™
  • Obsługę na żądanie (tzw. provisioning)
  • Łatwy dostęp i dostępność jako hostowana usługa
  • Integrację z istniejącymi wdrożeniami VMware vSphere w celu obsługi chmury prywatnej
  • Integrację z infrastrukturą z komponentami HPE Synergy
  • Integrację z publiczną chmurą AWS
  • Dostęp za pośrednictwem API
HPE OneSphere gromadzi, taguje i wyświetla metryki wykorzystania dla wdrożonych zasobów. Zapewnia też kontrolę dostępu na poziomie użytkownika i grupy w celu przeglądania danych o zużyciu i kosztach. Na uwagę zasługuje też tempo integracji zasobów. HPE podczas prezentacji rozwiązania kilkukrotnie demonstrowało, jak szybko można dodać kolejne zasoby z chmury publicznej czy klastra za pomocą Vmware vSphere. Jeszcze kilka lat temu firmy, które chciały skorzystać z podobnych integracji oraz interfejsu były zmuszone do ostrej walki na trudnym rynku pracy o kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu programistów o unikalnym doświadczeniu. W rezultacie podobne rozwiązania można było spotkać u service providerówlub globalnych gigantów.

Twoja firma może wdrożyć OneSphere jako pierwsza

Naszym zdaniem usługa wygląda bardzo obiecująco. HPE prowadzi intensywne prace rozwojowe. Sam byłem świadkiem integracji OneSphere z asystentem głosowym Amazona, czyli Alexą (tutaj więcej informacji o integracjach dla deweloperów). Dzisiaj wciąż trudno sobie wyobrazić rozmowę z maszyną zamiast z CTO. Jednak taka rozmowa na temat utylizacji zasobów, spodziewanych problemów, czy kosztów IT wynikających z konsumpcji zasobów przez kolejne działy, nie jest technicznie niemożliwa. Bardzo interesujące są dalsze plany HPE. Przewidują implementację mechanizmów AI, w tym Inforsight, które pomogą nam zaplanować zmiany, tak aby optymalizować wydajność. Analiza kosztów środowiska, pełna wiedza na żądanie, to coś co w reszcie daję możliwość podejmowania w pełni świadomych decyzji. Pozwoli to rozwiązać dylemat: czy dany projekt realizować w oparciu o własne zasoby, czy bardziej opłaca się umieścić go w chmurze publicznej? Wreszcie będziemy w stanie w czasie rzeczywistym i na bieżąco wycenić koszty usług. Zamiast 1-2 tygodni zajmie to jedną chwilę. Przyznacie, że brzmi to bardzo obiecująco. Na ostudzenie muszę niestety poinformować, że usługa jest dzisiaj ograniczona geograficznie. Na tę chwilę z HPE OneSphere korzystać mogą klienci USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Irlandii, jednak już teraz obiecują nam rozszerzenie dostępności usługi na kolejne regiony. Śledzimy na bieżąco rozwój oferty i chętnie poinformujemy zainteresowanych, gdy planowane będzie uruchomienie jej w Polsce. Nasi klienci mają więc szansę skorzystać z HPE OneSphere jako jedni z pierwszych.
Opublikowano

Jak skutecznie zabezpieczyć firmowe dane?

Dotyczy to zarówno małych i średnich przedsiębiorstw, jak i prężnie działających korporacji, gdyż̇ tak jedni, jak i drudzy mogą̨ sporo stracić́. Przykład? Koszt naprawy skutków cyberataku w małych i średnich przedsiębiorstwach może wynieść nawet 25 tys. złotych! Z czasem każdej firmie przybywa ważnych plików, dokumentów, narzędzi, aplikacji, a im więcej danych, tym większa potrzeba właściwego ich zabezpieczenia. Jaką metodę przechowywania plików wybrać, by móc spać spokojnie, nie martwiąc się tym, że któregoś dnia wszystkie dane związane z działalnością Twojej firmy mogą przepaść? Taką, która uwzględni czynniki zewnętrzne, np. to że sprzęt może się zepsuć, nośnik zgubić, zapisane na dysku dane mogą zniknąć w wyniku z pozoru niewinnego błędu użytkownika. Niezależnie od przyczyny, efekt zawsze będzie ten sam – zaginione dokumenty, ważne pliki, które znajdują się gdzieś w cyberprzestrzeni, stracone nerwy, czas i pieniądze. Dane to nie tylko waluta cyfrowego świata, lecz również kapitał przedsiębiorstwa, którego utrata może wiązać się ze znacznymi stratami finansowymi czy wizerunkowymi. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że przynajmniej do niektórych plików pracownicy powinni mieć dostęp również poza siedzibą firmy. Ilość generowanych informacji w przypadku przedsiębiorstw jest zazwyczaj tak duża, że rozwiązania z których mógłby skorzystać prywatny użytkownik (takie jak karta pamięci, płyta DVD czy pendrive) tutaj zupełnie nie zdadzą egzaminu. Jeśli firmowych danych wciąż przybywa w przeciwieństwie do miejsca na serwerze warto rozważyć przechowywanie ważnych dla plików w chmurze.

Przekonaj się do chmury

Chmura to jedno z bezpieczniejszych, wygodniejszych i bardziej elastycznych sposobów przechowywania danych. Tak wysokiego poziomu bezpieczeństwa nie zapewni Ci żaden z zewnętrznych nośników. Nie musisz też martwić się̨ tym, że zgubisz pendriva, na którym masz ważne dane, czy że Twój dysk przenośny ulegnie uszkodzeniu. Przechowywania danych w chmurze może odbywać się na trzy sposoby. Pierwszy sposób to chmura prywatna, tworzona w ramach serwerów wewnętrznych firmy. Drugi to chmura publiczna. Ta technologia polega na tym, że masz do dyspozycji fragment przestrzeni na dysku dużego serwera, na którym składujesz dane firmowe. Trzecim sposobem jest chmura hybrydowa, łącząca wymienione rodzaje chmur. Istotną korzyścią korzystania z powyższych rozwiązań jest fakt, że do swoich danych masz zawsze i wszędzie (z dowolnego urządzenia) pod warunkiem, że zalogujesz się do sieci. Co więcej, dane te możesz w każdej chwili edytować czy udostępnić współpracownikom. Ciesząca się coraz większą popularnością chmura daje również możliwość tworzenia kopii zapasowych. Wprawdzie zdarzają się przypadki utraty danych w chmurze lub ich złej synchronizacji, są one jednak niezwykle rzadkie.

Dobre praktyki w chmurze

W przypadku chmury prywatnej przechowywanie danych jest bezpieczniejsze niż w przypadku chmury publicznej. Jednak tej drugiej, ze względu na ogrom możliwości jakie oferuje, nie warto od razu wykluczać. Jak więc zadbać o bezpieczeństwo swoich danych? Przede wszystkim powinieneś mieć świadomość, że chociaż Twoje pliki mieszczą się w chmurze, to miejscem ich rzeczywistej lokalizacji są znajdujące się w danym kraju serwery należące do dostawcy usługi. Warto sprawdzić jakie przepisy regulują na tym obszarze kwestię bezpieczeństwa danych. Pewną podpowiedzią może być dla Ciebie to, jakimi certyfikatami mogą pochwalić się dostawcy usługi. Istotna jest tu norma ISO 27018, która wiąże się z bezpieczeństwem naszych danych i mówi o tym, że usługodawca nie ma prawa wykorzystywać ich w celach marketingowych. Norma ta nakłada również na usługodawcę obowiązek zachowania absolutnej poufności danych oraz poinformowania Cię o tym, że dostępu do nich żąda administracja rządowa. Co jako przedsiębiorca powinieneś jeszcze wiedzieć o przechowywaniu danych w chmurze? Zapoznaj się z unijną dyrektywą 95/46/WE która określa minimalny poziom ochrony danych osobowych oraz normy obowiązujące na terenie Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych – ISO/IEC 27001 i ANSi/TIA-942. Warto wspomnieć i o tym, że przechowywane w chmurze dane mają charakter rozproszony, co oznacza, że nawet jeśli ktoś je wykradnie, to bez klucza szyfrowania nie będzie mógł ich odtworzyć. Co więcej, mnogość zabezpieczeń sprawia, że dane nim trafią na serwer są w zasadzie anonimowe dla usługodawcy i niewidoczne dla innych użytkowników. Żadne normy certyfikaty nie zastąpią zdrowego rozsądku, bo niekiedy to my sami jesteśmy największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa naszych danych. Dlatego pamiętaj, że Twoje hasło do chmury nie może składać się z Twojego imienia czy popularnych skrótów klawiszowych. Podobnie jak hasło, które chroni Twój firmowy komputer, te również musi być silne i trudne do odgadnięcia.
Opublikowano

Nowe technologie – nowe możliwości biznesowe

Sztuczna inteligencja, marketing automation czy cloud computing to obszary, obok których żaden biznes nie powinien przechodzić obojętnie. Wyobraź sobie, że prowadzisz firmę produkującą ubrania i akcesoria sportowe. Wokół Twojej marki gromadzą się fani sportu, zdrowego odżywiania i dbania o swoją kondycję. W ramach podtrzymywania dobrych relacji z konsumentami oddajesz w ich ręce wspomagającą ich dążenia aplikację. Dzięki niej m.in. po zrobieniu zdjęcia posiłku, który właśnie zjadł Twój klient, aplikacja sama rozpoznaje co było w potrawie, jakie składniki odżywcze zawierała oraz ile kalorii znajdowało się w posiłku. Dodatkowo monitoruje działania związane ze stylem życia i aktywnością fizyczną klientów. Na podstawie różnych wskaźników, nawet takich jak długość i jakość snu tworzy obraz nawyków użytkownika. Jednak to nie wszystko, bo aplikacja proponuje także spersonalizowany program treningowy i porady dotyczące stylu życia, oparte na wiedzy płynącej z zebranych danych. To nie jest przykład z filmu science-fiction to projekt marki Under Armour, który od dawna funkcjonuje pod aplikacją o nazwie MyFitnessPal.

AI w służbie biznesu

Sztuczna inteligencja pozwala nie tylko na tworzenie aktywizujących i atrakcyjnych z punktu widzenia klienta rozwiązań. To potencjał, który wykorzystać można w wielu obszarach biznesu – począwszy od zarządzania ogromną ilością danych, dając możliwość prowadzenia efektywnej, zautomatyzowanej i spersonalizowanej komunikacji, przez przetwarzanie i uczenie się zachowań klientów, po tworzenie kreacji reklamowych, które będą lepiej konwertować, zwiększając tym samym zyski firmy. Sztuczna inteligencja jest współcześnie na tyle zaawansowana, że potrafi z łatwością rozpoznawać mowę, identyfikować obrazy, czy też tworzyć prognozy na przyszłość. Wszystko dzięki nurtowi deep learningu. Komputery przejmują w ten sposób zadania, które do tej pory były zarezerwowane tylko dla ludzi. I często robią to znacznie lepiej. Są w stanie przetwarzać ogromne zasoby informacji i wyciągać z nich trafne wnioski. Tłumaczyć, znajdować odpowiedzi czy podpowiadać rozwiązania zarówno Tobie, jak i Twoim klientom. A to dopiero początek przeobrażeń, których będziemy świadkami w najbliższych latach. Coraz więcej działań będzie przeprowadzanych automatycznie.

Marketing automation i personalizacja

Automatyzacja to trend, który jest odmieniany ostatnio przez wszystkie przypadki. Automatyzacja marketingu pozwala na prowadzenie działań promocyjnych poprzez wykorzystanie oprogramowania zbierającego szczegółowe informacje o klientach, ich zachowaniach, zwyczajach i decyzjach zakupowych. A następnie analizę danych pochodzących z różnych źródeł po to aby móc przewidzieć potencjalne, przyszłe zachowania konsumenta, lepiej dopasować kierowany do niego przekaz marketingowy oraz ofertę sprzedażową. Wdrożenie automatyzacji już na samym początku pozwala marce na kilkunastoprocentowy wzrost liczby leadów, które dzięki dalszej analizie mogą przemienić się w przyszłych, a co ważne zadowolonych, klientów. Ich zadowolenie brać się będzie przede wszystkim ze względu na hiperspersonalizowany przekaz jakim raczyć może ich marka. Bo automatyzacja wbrew pozorom nie opiera się na masowości, ale właśnie na wysokiej personalizacji działań. To działanie na poziomie 1:1. Firma korzystająca z rozwiązań marketing automation może w czasie rzeczywistym odpowiadać na bieżące zachowania klienta, odpowiednio na nie reagując. Np. oferując zniżkę podczas przeglądania oferty, działań cross-sellingowych po kupieniu danego produktu czy też mailowego przypomnienia o porzuconym koszyku. Co ważne systemy do marketing automation są na tyle rozwinięte i dostępne, że korzystać może z nich każdy, niezależnie od wielkości prowadzonego biznesu. Oczywiście nie obędzie się bez rozwoju właściwych kompetencji oraz wdrożenia właściwej infrastruktury.

Cloud computing i hybrydyzacja IT

Ale i infrastruktura zaczyna być coraz bardziej przyjazna dla przedsiębiorstw. Rozwijający się w niezwykle szybkim tempie cloud computing, w ramach którego ważną rolę spełniają takie trendy jak hybrydyzacja czy też hiperkonwergencja stają się przystępną i łatwą we wdrożeniu oraz utrzymaniu infrastrukturą. Uwalnia ona firmy od ich wewnętrznych ograniczeń. Coraz więcej usług dostępnych jest w chmurze, ze względu na szereg korzyści jakie oferuje to rozwiązanie. Za usługami cloudowymi przemawia większy poziom bezpieczeństwa danych, tańsze utrzymanie, łatwiejsza integracja różnorodnych komponentów, prosta aktualizacja oraz mniej problemów technicznych, które rozwiązywane są po stronie dostawcy. Co równie ważne dostawcy rozwiązań chmurowych oferują możliwości korzystne i potrzebne niemalże w każdej branży. Dlatego też z całą pewnością rozwój cloud computingu w najbliższych latach będzie zajmował istotne miejsce w świecie IT. Przechodzenie z modelu własnej infrastruktury IT, na hybrydową, gdzie w sposób kompatybilny łączy się chmura prywatna z publiczną to zdecydowane ułatwienie dla biznesu, pozwalające na szybki i bezpieczny rozwój.